Blog > Komentarze do wpisu
Anglia na torach

czyli dlaczego angielskie pociągi są puste?

Zawsze lubiłem koleje. Jedno z pierwszych wspomnień z dzieciństwa to buchająca parą lokomotywa na stacji Wągrowiec i tajemnicze czerwone światło z tyłu pociągu. Koleją jeździłem całe zycie i mimo nienawiści do PKP kochałem jednocześnie tę instytucję miłością jednostronną i niespełnioną. Dużo obiecywałem sobie po Anglii, kolebce pary i kolei...

Jednak pierwsze wrażenie, jakie wywarła na mnie brytyjska kolej, nie było wcale dobre. Angielskie pociągi są puste! Chyba tylko raz zdarzyło mi sie jechać przepełnionym składem. Oczywiście za wszystko mozna winić ceny, dziennikarze The Sun obliczyli, że np. w Polsce koleje są siedemnaście razy tańsze! Nie wiem jak im to wyszło ale coś w tym jest. Ceny nie sa na polska kieszeń, a nawet - jak się okazuje - na brytyjską. O wiele taniej jest jechać samochodem, na przykład odległość Bridgwater - Northampton można pokonac samochodem za 17 funtów, podczas gdu bilet kolejowy na tej samej trasie kosztuje aż 44. Pomijam, że do samochodu wejdą cztery osoby.

Mimo drożyzny angielskie koleje są czymś, co warto polecić. Są punktualne, czyste i świetnie skomunikowane, przesiadka nie łączy się z koszmarami znanymi na przykład z dworca w Kutnie. Anglicy zapewniają mnie że nie zawsze tak było, a koncowy efekt osiągnięto prywatyzując linie kolejowe. Rozwiązano molocha o nazwie British Railways a linie podzielono miedzy prywatne firmy, które z miejsca zaczęły ze sobą konkurować. Na efekty nie trzeba było długo czekać.

Prywatyzacja przyniosła jeszcze jeden skutek - i tu prosze o szczególna uwagę decydentów z PKP: w Anglii płaci się tę samą cenę niezależnie od klasy pociągu - tyle samo za ekspres Virgin (na zdjęciu) ile za zwykły osobowy. Mądrzy ludzie doszli do pewnego wniosku, do którego nie mogą dojąś fachowcy z PKP, SNCF czy DB - że ekspressy też mają swoje minusy, na przykład nie zatrzymują się na każdej stacji. Bardzo słuszne rozumowanie.

W Anglii bardziej opłaca się jeździc autobusami dalekobieżnymi (coach), za cene nawet o połowe mniejszą. Tyle że niewarta skórka wyprawki... Największa sieć National Express jest nierzetelna, a opóżnienia sięgają kilku godzin. Planując poderóż np. na trasie Exeter - Luton z przesiadką na Heathrow nalezy zawsze miec na uwadze że autobus sie spóźni i że nie zdążymy na samolot. Znam masę takich historii i mało ludzi, którzy zaryzykują ważną podróż autobusem.

I jeszcze jedno - angielskie pociagi sa po prostu ładne, nawet stare składy. Nie wszędzie zelektryfikowane, ale nawet tam, gdzie trakcja elektryczna jeszcze nie dotarła, podróżny nie ma wrażenia że proponuje mu się coś gorszego. No i ta jakość torów... Spróbujcie takiego eksperymentu: napełnijcie szklankę colą i ustawcie ją na stoliku w wagonie na trasie Gliwice - Katowice. Zanim pociąg dojedzie do Zabrza, w szklance będzie tylko połowa cieczy, a przed Katowicami szklanka nie ma prawa stać na stoliku. W Anglii ta sama szklanka napełniona po brzegi może spokojnie przejechać trasę Penzance - Aberdeen...

 

 

dziewica

Skład Voyager należący do Virgin Trains. Najszybszy i najbardziej niezawodny pociąg angielski.

środa, 06 czerwca 2007, kicior99

Polecane wpisy

  • Czego nie zrobił pan Beeching?

    czyli poranek na stacji Dziś wybrałem się zobaczyć pierwszy pociąg na stacji - jedyne sensowne miejsce wycieczki o tej godzinie, z obowiązkowym zakupem porannej

  • Stoi na stacji lokomotywa

    czyli wycieczka w przeszłość Kiedyś, przy okazji opisywania Okehampton, wspomniałem o angielskim pietyzmie, z jakim pielęgnują stare koleje. Przy okazji wyjazdu

  • Najlepiej oznaczony kraj świata

    czyli w krainie drogowskazów Z reguły podaję tu własne opinie, bądź informacje potwierdzone źródłami pisanymi, tym razem muszę zdać się na zdanie kolegów - fach

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/06/06 19:14:40
Witaj,
pozwalam sobie wrzucić w zakładki i od czasu do czasu zajrzeć i sprawdzić co nowego:-)
Pozdrawiam
Anonimka
-
2007/06/07 05:28:52
A dzięki. Będę się starał choć chyba za stary jestem na taka formę jak blog... Traktuję to raczej jako zbiór felietonów, luźnych zapisków, dość rozległą warsztatowo..
-
2007/06/07 22:50:19
Kicior! Jakie puste pociagi! Ja jezdze zawsze w strasznym tloku, a jezdze 4 pociagami dziennie :).
Jak lubisz koleje, to moze Cie zaintersuje, ze w WHSmith widzialam na wlasne oczy 14 czasopism poswieconych kolejnictwu. 14! nic nie przesadzam.
-
2007/06/08 03:22:39
a wiem ze ich sporo :) Ale Ty mieszkasz w Londynie, tu pełne pociągi jeżdżą głównie do Londynu i Birmingham, ale generalnie świecą pustkami...
-
2007/06/08 06:02:47
PS Pociągi są wynalazkiem angielskim a dla Brytyjczyków świętością narodową. Kiedyś o tym napisze - i będzie sporo o najstarszym dworcu świata. A jeśli już o czasopismach mówimy - w moim kiosku są 3 gazety o łowieniu karpia. Czyli o sztuce dla sztuki :)
-
2007/06/08 17:50:44
Z ciekawostek dworcowych - wiesz skad sie wziela rosyjska nazwa dworca - wokzal? Od londynskiego dworca Vauxhall...
-
2007/06/09 03:28:45
a to akurat wiem :)
-
2007/06/09 08:53:28
Dorzucę jeszcze słynną warszawską ulicę Foksal (Stare Miasto)
-
Gość: vitek, *.leed.cable.ntl.com
2007/06/10 02:08:17
2 x jechałem pociągiem (virgin) i obydwa razy był zapchany do ostatniego miejsca...

Do ciekawostek ang. kolei należą znikające pociągi. Taki kurs oznaczony jest na tablicy jako 'cancelled' bez słowa wyjasnienia. Nie ma i już. Pasażerowie pojadą następnym pociągiem (jak bedą wolne miejsca, jak nie to jeszcze następnym..)
-
2007/06/10 05:54:53
Virgin to bardzo popularny przewoźnik. Co do znikających pociągów - potwierdzam, zdarza się, uwaga zwłaszcza na południowe połączenie Taunton - Bristol, lubi wypadać.

Najlepsze Blogi
Blog edytowany na licencji:
Teksty i fotografie autora udostępnione na licencji cc-by-sa-3.0. Można je dowolnie kopiować i modyfikować, publikując informacje o autorze i odnośnik do tej strony, za wyłączeniem zastosowań komercyjnych. Wszelkie modyfikacje tekstów i zdjęć także muszą być rozpowszechniane na tej samej licencji. W pozostałych przypadkach obowiązują licencje podane pod materiałami.
Google PageRank Checker

Blog ze stajni: