|
Blog > Komentarze do wpisu
Miasto w siatce
czyli uroczy wieczór w Milton Keynes Ufff,wróciłem. Przygód tym razem nie miałem wiele, może dwie. Obie kolejowe. Jadąc Virgin Train na odcinku Birmingham - Milton Keynes zauważyłem, że pociąg zaczyna się przechylać w jedną stronę. Dotychczas takie rzeczy zdarzały się wyłącznie na Śląsku, między Chorzowem a Bytomiem, gdzie szkody górnicze powykrzywiały tory. No ale w okolicy Rugby kopalń nie ma. Po chwili pociąg przechyla się w drugą stronę, jadąc jakieś 180 km/h. Nie błysnąłem intelektem, dopiero po wyjściu z pociągu zobaczyłem wielki napis "Pendolino". Jak wiecie, te właśnie pociągi przy dużych prędkościach się przechylają... Już rzut oka na mapę przekonyje, że miasto wybudowano niedawno (multimap.com) Regularność Milton Keynes najlepiej widać z lotu ptaka.
Na zakończenie krótka przejażdżka wokół Milton Keynes. wtorek, 11 grudnia 2007, kicior99
TrackBack
Komentarze
meduza7
2007/12/11 08:43:26
Kiciorze, coś ci ucina w tych tekstach. Co jest podświetlane na niebiesko?
2007/12/11 09:19:58
Średniowieczne miasta też miały regularną szachownicę ulic przecinających się pod kątem prostym, chociaż rzeczywiście zieleni wiele nie posiadały.
2007/12/11 10:11:05
takie miasto sypialnia. kapcie i telewizor.
1. co to za zasada wozek-lico-lico? 2. nie widac, zeby samochod zwalnial przed rondem. czyzby mial pierszenstwo?
Gość: małgorzata, pc-54242.zdnet.com.pl
2007/12/11 10:20:31
dziękuję za kolejną wycieczkę .....Pozdrawiam
Gość: , vx154.internetdsl.tpnet.pl
2007/12/11 12:19:00
Kicior - Juz jest w DOMU !! pozdrawiam Cie serdecznie moge czasem napisać na poczte ?? moge opowiedzieć Ci o moich sprawach ?? pozdarwiam matka pol.
2007/12/11 12:48:48
Jak widac z wpisów to jest już w domu od wczoraj popoludnia.Zrobił krótką wycieczke dość daleko zdal nam z niej relacje, ale czy do konca jest zadowolony z tej wyprawy to nie wiem.Chyba tak sobie.Dobrze sie domyślam?
2007/12/11 16:51:24
Problem polegał na tym, że przyjechałem już mocno wypompowany i wypluty - efekt niedawnej choroby. Na miejscu Dominik stwierdził, że potrzebne mi jest życie towarzyskie po chorobie i to życie było trochę za bardzo intensywne (np. opisana wycieczka do MK) a ja miałem ochotę tylko na spanie :( Trochę niepotrzebnie sie pożarliśmy przy okazji we trójkę ale skończyło się bardzo OK. Poza tym dostałem mega opieprz za to że nie dbam o siebie i to zarówno od Asi jak i Dominika - komu to by się podobało? :))))))) Dziś już patrzę na to inaczej.
2007/12/11 16:59:26
Zasada wózek - lico to zasada murowania - jedna długa cegła (wózek) i dwie krótkie. I tak dalej.
PS Ta wycieczka do MK po prostu odbyła się za późno żeby więcej zobaczyć. Ale pojadę tam jeszcze raz - już z czynnym aparatem foto. @ mi.ka.n i pluskat - a czego się spodziewać po wizycie u kogoś, komu umiera matka? I tak było luźniej i sympatyczniej, niż się na to nastawiałem. Sądziłem, że będzie nastrój - kaplica, tymczasem było zupełnie inaczej. Gdyby nie moje zmęczenie... Na szczęście w styczniu rewizyta - już na MOIM terenie :))))) @matka - no pewnie :) 2007/12/11 21:56:05
mk - moje miasto :)
to rzeczywiscie ewenement na skale krajowa (i pewnie nie tylko) wszystko, co napisla kicor jest w zasadzie prawda - jest bardzo zielono - jest bardzo spokojnie - siatka drog, na ktorych w zdecydowanej wiekszosci nie ma ograniczen predkosci, ulatwia szybkie dostanie sie w kazde miejsce miasta i w zasadzie brak korkow w godzinach szczytu. dodatkowo jak jedna droga sie blokuje np. z powodu wypadku, wystarczy dojechac do najblizszego RONDA (sic!) i objechac w trzy minuty - ronda tez maja swoj udzial w nietworzeniu sie korkow w miescie - jest bezdusznie, bo architekci polegli w projektowaniu centrum, ktore w tej chwili sklada sie glownie z OLBRZYMIEGO centrum handlowego i PARKINGOW, PARKINGOW, PARKINGOW, PARKINGOW, PARKINGOW, PARKINGOW - zdecydowany brak klimatycznych knajpek w centrum (ale dla chcacego nic trudnego i zawsze mozna znalezc fajne miejsca na obrzezach miasta:) nie wiem, czy moge, ale spora galeria zdjec z mk, znajduje sie tu (www.galeria.mkforum.org.uk/index.php?cat=2) to na wypadek, gdyby sie kicior do mk nie wybraj jednak z aparatem i tak, ja uwielbiam to miasto:) najbardziej chyba za to jakie kontrowersje i emocje budzi :))) 2007/12/12 08:57:54
ty nie narzekaj na te parkingi, zapomniałem pochwalić MK za to że nie mieliśmy żadnych problemów z parkowaniem. Chyba nie ma takiego drugiego miasta, chyba że Cwmbran w Walii. Co do centrum handlowego - jest przygniatające wielkością, traci się masę energii na najprostsze zakupy. BTW to nie jest miasto dla pieszych - są duże odległości.
2007/12/12 13:57:39
oczywiscie, ze te parkingi to praktyczna rzecz:)
ale w gruncie rzeczy, wlasnie przez nie cale centrum traci jakikowiek charakter takie male, cos za cos chyba:) i raz jeszcze sie zgadzam - bez samochodu ani rusz tym bardziej, ze komunikacja miejska to wola o pomste do nieba 5 autobusow na krzyz, kursujacych piec razy dziennie i pokonujacych 10cio minutowy odcinek w 50 minut ale za to mozna sie wszedzie bezpiecznie dostac rowerem, bo miasto okala bardzo rozbudowana siatka sciezek pieszo-rowerowych (i konskich tez!) |
Blog edytowany na licencji: ![]() Blog ze stajni: |