Blog > Komentarze do wpisu
Osioł zrobiony w konia

czyli zwiedzam las

Kiedyś, dawno temu, w radiach leciała taka grafomańska piosenka: Dziś urządzę sobie bal, dziś nie usłyszę morskich fal... Tak mi się nasunęło, kiedy wybierałem się na kolejny wyjazd. Jechało się zaiste ciężko:

Tak, to New Forest w południowej Anglii,w  hrabstwie Hampshire, na wschód od Southampton. Wbrew swojej nazwie, las wcale nie jest nowy, a rejestrowany był już w Domesday Book jako Nova Foresta. Wieki całe służył kolejnym królom do polowań na jelenie. Dbano o niego, chuchano i dmuchano, do tego stopnia, że w bezleśnej Anglii jego powierzchnia jest większa niż w jakichkolwiek czasach historycznych i wynosi ok. 120 km. kw..

DSCF2026

Łatwo zauważyć, że dominują lasy liściaste, z przewagą dębu i brzozy, choć i iglaków nie brakuje - są one dość częste w środkowej części parku. Dęby w lesie dochodzą nieraz do imponujących rozmiarów. Oto jeden z nich na campingu, na którym rozbiłem swój namiot:

DSCF2052

Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym nie rzucił okiem na to, co w tym lesie jest. Ponieważ początek września jest okresem grzybowym, liczyłem na to. że coś znajdę. Ale w najśmielszych marzeniach nie przypuszczałem, że będę się niemal przewracał o grzyby! A tutaj, bez większej przesady, właśnie tak było. Pieczarki, kurki, kozaki... Anglicy na grzybach się nie znają i konsekwentnie ich nie jedzą.

DSCF2041

Prędzej padną pastwą koni, kucyków czy osłów, których tu jest cała masa. I jak na park narodowy przystało nawet ten najmłodszy i najmniejszy na Wyspie, są one obdarzone prawie idealną wolnością. Szwenda się zatem to towarzystwo po wioskach, drogach, gdziekolwiek się da. Tu wpadły do pubu, zapewne na piwo:

DSCF2004

Jak już wspomniałem, kopytne towarzystwo darzone jest wręcz uwielbieniem, zwłaszcza przez turystów, których jednak przy każdej okazji prosi się, by nie karmić zwierząt - stają się wtedy agresywne, zwłaszcza dla tych, którzy nie chcę ich karmić... Co ciekawe, za zwierzątkami ujęli się również... inżynierowie. W miejscowości Brockenhurst , w środku parku narodowego, zrezygnowano nawet z mostu, by zwierzątka miały gdzie zmoczyć pysk. Miejsce to nazywa się splish i jakoś żaden z kierowców nie protestuje przeciw obowiązkowemu myciu podwozia. Nie, nie widziałem przejechanych ryb.

DSCF2008

New Forest otoczony jest z południowej strony kanałem La Manche (mam zdjęcia ale obiecałem, że nie będzie żadnego szumu fal) i sporymi miejscowościami: Fordingbridge, Ringwood, New Milton, Southampton, Lymington. Oto - moim zdaniem - najciekawszy obiekt, na jaki się natknąłem zwiedzając te miasta - kamienny zabytkowy most w Fordingbridge:

DSCF1994

A oto widok z niego - w środku miasta:

DSCF1998

Pamiętacie doby kryte strzechą, kŧóre pokazywałem przy okazji wizyty na wyspie Wight? Wyspa oddalona jest od New Forest zaledwie o krótki rejs przez cieśninę Solent - zatem budownictwo tu podobne. Oto typowa chata dla tych okolic:

DSCF2006

sobota, 03 września 2011, kicior99

Polecane wpisy

  • The Bartek i ludzie od Robina

    czyli drzewo Anglii nr 1 Jaki jest najbardziej znany dąb w Polsce? Głupie pytanie. Tego uczą w szkole i to jest niemal świętość narodowa. Kiedy jednak ktoś na W

  • Największe oszustwo Anglii

    czyli trochę o dziwnej geografii na Wyspach Wyobraźcie sobie coś takiego. Jesteście w pewnym kraju, gdzie jest Bardzo Ważny Obiekt. Taki, o którym uczą w szkoła

  • Bomba pod nogami?

    czyli wizyta w tajemniczym ogrodzie Ten urlop nie wyszedł mi. Siedziałem kilka dni pod namiotem gdzieś w południowej Kornwalii koło Falmouth i dosłownie pływałe

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/09/03 08:43:54
Szkoci też kochają konie. A moja psiuka, kiedy zobaczyła po raz pierwszy konia bardzo grubo szczekała ;)
-
mi.ka.n
2011/09/03 17:07:15
Mam nadzieję,że te kożlaki zebrałes na dobrą kolację a nie zostawiłes w lesie.Chyba ,ze przez tyle lat udzielił Ci sie angielski stosunek do grzybów.
-
kicior99
2011/09/04 11:09:40
Niestety, z przyczyn typowo logistycznych (brak miejsca na suszenie, niemożliwość przewiezienia tego do domu) musiałem zadowolić się fotografiami - to nie jedyne grzyby, jakie ustrzeliłem, ale najbardziej fotogeniczne. Kozaczki rosną sobie dalej...
-
2012/07/13 09:41:51
Świetna wycieczka :)!
-
2013/05/22 12:59:37
Widoczki przepiękne :) Gdyby był w okolicy wykonywany zabieg: artroskopia stawu kolanowego to bym chyba w podskokach pojechała i może jeszcze załapała się na rehabilitacje :D

Najlepsze Blogi
Blog edytowany na licencji:
Teksty i fotografie autora udostępnione na licencji cc-by-sa-3.0. Można je dowolnie kopiować i modyfikować, publikując informacje o autorze i odnośnik do tej strony, za wyłączeniem zastosowań komercyjnych. Wszelkie modyfikacje tekstów i zdjęć także muszą być rozpowszechniane na tej samej licencji. W pozostałych przypadkach obowiązują licencje podane pod materiałami.
Google PageRank Checker

Blog ze stajni: